| studentblog - archiwum: nie chcę mi się? |
|
strona główna
Miało być o nurkowaniu w Chorwacji, kajakowaniu nad Pilicą, żeglowaniu nad Zegrzem i imprezowaniu na Kabatach, a tu lipa, jakoś nie idzie. Przejechaliśmy dziś z Obywatelką Małżonką jakieś 70km rowerkiem i deczko nas to zmęczyło - może dlatego. Że o wczorajszym lekkim przedawkowaniu nie wspomnę. Więc nie piszę, spać idę, może jakoś w poniedziałek rano, czy coś. W każdym razie później, nie teraz.
|